PZAZWIĄZEKTATRYWYPRAWYWSPINACZKA SPORTOWASKIALPINIZMALPINIZM JASKINIOWYWSPINACZKA SKALNASZKOLENIE

Wyprawa do doliny Kara Su 2006

W sierpniu 2006 działała w górach Pamiro-Ałaju (zachodnia Kirgizja) grupa wspierana przez PZA w składzie: Jerzy Stefański, Jan Kuczera i Artur Magiera. Celem było poprowadzenie nowej drogi w dolinie Kara Su oraz powtórzenie drogi Rusajewa na zachodniej ścianie Piku 4810.

Oto fragmenty relacji Jerzego Stefańskiego:
„Ze stolicy Kirgizji Biszkeku docieramy po dwudniowej przejażdżce samochodem do wioski Rozgorysz, z której dalej ruszamy karawaną w góry. Niewyleczona jeszcze w Polsce choroba u Artura sprawia, iż zostaje on na parę dni w wiosce by wyzdrowieć i nabrać sił do dalszej drogi.

Natomiast my wspólnie z Łukaszem Deptą i Wojtkiem Kozubem, którzy stanowią drugi zespół, ruszamy następnego dnia do bazy. Pogoda w tym czasie jest dla nas uciążliwa, cały czas bezlitośnie świeci słońce. co nie ułatwia naszej wycieczki.

Poczatek Timofiejewa.
Poczatek drogi Timofiejewa na zachodniej ścianie Piku Asan.

Po dwudniowym odpoczynku postanawiamy z Jasiem rozgrzać się, robiąc drogę Diagonalnaja VII- na Żółtej Ścianie. Za kolejny cel wybieramy drogę Timofiejewa na zachodniej ścianie Piku Asan (4230 m). Na schemacie, jaki posiadamy, jego wycena opiewa na rosyjskie 6B, później okazuje się, że jest to już 6A. W ścianę poszliśmy na „lekko”, co znacznie przyspieszyło naszą wspinaczkę. Wspinanie zajęło nam 2,5 dnia plus sześć godzin zjazdów. Była to jedna z trudniejszych dróg jakie udało mi się do tej pory zrobić. Napotkaliśmy tam wymagający teren hakowy prowadzący przez gładkie płyty, jak i trudne klasyczne pasaże rysami i zacięciami.

Asan.
Pik Asan.

W tym czasie w bazie pojawił się Artur i teraz już w pełnym składzie ruszyliśmy na zachodnią ścianę Kotiny 4532 m, by spróbować poprowadzić tam nową drogę. Ściana oferuje około 1000 m wspinania po połogich płytach, podchodzących pod 500-metrowy headwall. Dolna partia drogi to szybkie wspinanie w trudnościach do 6a.

Kotina.
W zachodniej ścianie Kotiny.

We wspomnianym headwallu natrafiamy na trudniejszy teren, który wymaga pokonania trudności dochodzących do 7a. Droga biegnie litym terenem w pięknym granicie sprawiając, że wspinanie jest bardzo estetyczne i przyjemne. Powrót z wierzchołka Kotiny okazał się skomplikowany i zajął nam nieco czasu. Zmuszeni byliśmy zejść na drugą stronę grani do sąsiedniej doliny Ak Su. Całość zajęła nam 1,5 dnia wspinania i około ośmiu godzin wymagającego zejścia.

Po rezygnacji z zachodniej ściany Piku 4810, nie powiodło się również powtórzenie nowej klasycznej Drogi (warianty) Australijskiej na Asanie. Tutaj w odróżnieniu od wcześniejszych wspinaczek poszlismy na „ciężko”. W ścianę weszliśmy razem z Łukaszem Deptą i Wojtkiem Kozubem, którzy w tym czasie wspólnie działali z nami w dolinie. Ze względu na temperaturę wspinanie szło nam bardzo wolno, dodatkowo okazało się, że mamy za mało wody, by ukończyć drogę.

Ostatnie dni w Kirgizji spędzamy nad jeziorem Issyk-Kul, pływając i zażywając kąpieli słonecznych, zarówno mocno się przy tym wszystkim nudząc, jak i bawiąc.”

Jerzy Stefański

[21 października 2006, Janusz Kurczab]

DrukujWersja do druku

W skrócie

Filar Tourniera na Les Droites
Zespół w składzie Rafał Zając + Dawid Sysak z Wrocławskiego Klubu Wysokogórskiego wrócili z zimowego wyjazdu alpejskiego z niezłym jak na panujące w Alpach warunki przejściem »
Mityng wspinaczkowy BMC w Szkocji - relacja
Na przełomie stycznia i lutego br., na zaproszenie BMC (The British Mountaineering Council), dwóch polskich wspinaczy – Paweł Wojdyga (AKG Łódź) i Piotr Sułowski (KW Warszawa, GM PZA) – wzięło udział w organizowanym co dwa lata International Winter Climbing Meet w Szkocji. »
"Lawiny" ponownie w sprzedaży
„Lawiny. Poradnik dla narciarzy i turystów” - to już druga pozycja wydawnicza Tatrzańskiego Parku Narodowego poświęcona bezpieczeństwu w górach. »
Relacja Maćka Ciesielskiego z Patagonii
Niestety ze względu na złe warunki nie udało się zespołowi w składzie Mariusz Serda WKW, Andrzej Sokołowski WKW i Maciej Ciesielski UKA zrealizować głównego celu wyprawy, jakim bylo pierwsze polskie wejście na Torre Egger drogą Titanic »
Grupa Młodzieżowa PZA w Kalifornii
Czterech członków GM PZA przeznaczyło październik tego roku na naukę wspinania w rysach w granitowych rejonach Kalifornii. Początkowy plan zakładał miesięczny pobytu w Dolinie Yosemite, jednak rozpoczęty kilka dni przez odlotem Goverment Shoutdown pokrzyżował plany wspinaczom. »
Dofinansowania wypraw i wyjazdów sportowych w 2014
Przypominamy wszystkim zainteresowanym, że w piątek 15 listopada 2013 mija termin składania do Komisji Wspinaczki Wysokogórskiej PZA wniosków o dofinansowania. »
Uszba nie do końca nieudana
W dniach 14-16 października przewodnicki zespół Paweł Karczmarczyk (chillupguide.com / KW Warszawa) plus Marcin Rutkowski (proguide.pl / Wrocławski KW) zdobył południowy wierzchołek Uszby 4710m. »
Opowieść Bargiela o zdobyciu ośmiotysięcznika
Dlaczego Grzegorz Bargiel wycofał się z ataku na szczyt? Co skłoniło Andrzeja Bargiela do samotnej walki? Co czuje człowiek walczący o marzenia? Zapraszamy na relacje Andrzeja z najważniejszego dnia wyprawy ShishapangmaSki Challenge. »
Andrzej Bargiel samotnie zdobywa Sziszapangma
Dzisiaj o godzinie 08:30 podczas ataku szczytowego nastąpiło załamanie pogody. Wszystkie wyprawy zawróciły. Na polu walki został tylko dwudziestopięcio letni narciarz Andrzej Bargiel. Po godzinie walki samotnie zdobył szczyt ośmiotysięcznika. Wszystko po to, aby zjechać z niego na nartach! »
Wybity bark Andrzeja Bargiela
Wybity bark, tragiczna historia Alex’aLowe i wyjście na 7500 m.n.p.m – miniony tydzień był kluczowy dla narciarskiej wyprawy ShishapangaSki Challenge. Teraz pozostał tylko atak na szczyt! »
Aktualności w skrócie
  więcej »
© Polski Związek Alpinizmu :: 00-087 Warszawa ul. Corazziego 5/24, tel./fax 022 875 85 05, tel. 504 002 610
bank: Kredyt Bank S.A. 48 1500 1126 1211 2009 3906 0000
NIP: 527-21-39-619
e-mail: biuro@pza.org.pl, skype: pezeta
email: webmaster@pza.org.pl